Oddanie Słupska Krzyżakom w 1329 r. - Strona prywatna Marzeny i Czarka

Idź do spisu treści

Menu główne:

Oddanie Słupska Krzyżakom w 1329 r.

Turystyka > SŁUPSK > Schowek

Oddanie Słupska w zastaw Krzyżakom przez Ottona I i Barnima III w 1329 r.


My, Otton i Barnim z Bożej łaski książęta Słowian, Kaszubów i Pomorzan, opiekunowie sławnych książąt, synów świętej pamięci księcia Warcisława, potwierdzamy obecnym wyraźnie, że od zacnych i świątobliwych mężów, brata Wernera de Orzela, wielkiego mistrza i braci Domu Niemieckiego pożyczyliśmy sześć tysięcy grzywien czystego srebra miary lubeckiej, za zwrócenie, których zobowiązaliśmy się zgodnie z prawem i namysłem dać w zastaw mistrzowi, zakonowi i braciom gród i miasto Słupsk i całe terytorium należące do niego wraz z poszczególnymi użytkami i wszystkimi przynależnościami odnoszącymi się do (dochodów) książąt lub panów, feudałów, lenników, z prawami, przywilejami i zwyczajami, na podstawie przepisów i warunków, na jakich wspomniany gród i miasto posiadamy od bardzo dawna.

Oczywiście to poręczenie począwszy od nadchodzącej Wielkanocy na dwanaście lat mistrz i bracia zatrzymają zgodnie z przedstawionymi uprzednio warunkami. Jeśli tylko przed upływem dwunastu lat chcielibyśmy wymienione dobra dane w zastaw przejąć, będziemy mogli prawnie (to uczynić) w ten sposób, że mistrzowi, braciom i zakonowi należne pieniądze oddamy z powrotem w Słupsku. I nie powinna być przez nich stawiana jakaś przeszkoda, tak, aby nam, starającym się o te dobra, zwrócono je na tych samych warunkach.

Jeśli zaś po upływie dwunastu lat wspomniane dobra przez nas i naszych krewnych nie zostałyby spłacone, wtedy na mocy obecnej umowy mistrz i bracia dodadzą nam cztery tysiące grzywien srebra wspomnianej miary w Kołobrzegu lub w Trzebiatowie wraz z obopólną gwarancją naszą i ich, tak, że cała suma tego kontraktu powiększy się do dziesięciu tysięcy grzywien srebra miary lubeckiej; następnie zaś gród, miasto i terytorium słupskie pozostaną na mocy prawa własności na zawsze przy mistrzu, braciach i zakonie. Od tej chwili i na zawsze my i nasi dziedzice zrzekniemy się prawa wykupu.

Ponadto samym braciom tylko do stu grzywien srebra miary lubeckiej wolno będzie w grodzie słupskim wydać na budowę. Do tego będą mogli bracia na tym terytorium urządzić allodium składające się z trzydziestu łanów, nie więcej i postawić na nim wspólne budynki, ale nie baszty lub wieże. Wszelkie wydatki na założenie allodium i sto grzywien wyłożonych na gród, które będą mogły być wykazane w czasie spłaty dzierżawy, zwrócimy braciom i zakonowi. Zabiorą oni ze sobą na własność ruchomości, a inne (nieruchomości) pozostawią na miejscu.

Poza tym mieszkańcy ziemi słupskie, rycerze, feudałowie, chłopi i mieszczanie będą bez krzywdy korzystać z praw i przywilejów, które będą mogli przekonywująco wykazać.

Ponadto jeśliby jakieś dobra, które mają być zabrane z posiadłości przed czasem dania w zastaw, były nie zamieszkałe, bracia i zakon będą mogli prawnie przed upływem tego czasu zachować je dla siebie i na swój użytek.

Oprócz tego z wymienionych sześciu tysięcy grzywien cztery tysiące grzywien przejdzie na pana Henninga de Heydebrake, pozostałe dwa tysiące grzywien zastrzegamy sobie dla siebie i dla naszych krewnych. Wreszcie dla większego zabezpieczenia wszystkich wymienionych wyżej warunków sprawimy zgodnie, że gdy nasi podopieczni dojdą do pełnoletniości i pełnej świadomości, wyrażą prawomocną i pożądaną zgodę na obecne zarządzenie, dzięki czemu my sami poczujemy się swobodni i wolni od tej ustalonej umowy.

Dla nadania większej powagi i dla zabezpieczenia tego zobowiązania i tej umowy zostały przywieszone nasze pieczęcie. Świadkami są czcigodni mężowie Paridam de Wachholt, Siffridus Lude, Henningus de Heydebrake rycerze, Jan de Svanebeke kanonik szczeciński i wielu innych wiary godnych.

Działo się i dano w Malborku w roku Pańskim 1329 w środę przed niedzielą,
kiedy się śpiewa "Niech mi będzie do Boga", indykcji XII (1 marca 1329).

 
 
 
Szukaj
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego