Przywilej Mściwoja II z 1288 r. - Strona prywatna Marzeny i Czarka

Idź do spisu treści

Menu główne:

Przywilej Mściwoja II z 1288 r.

Turystyka > SŁUPSK > Schowek

Przywilej księcia Mściwoja II dla klasztoru norbertanek w Słupsku z 1288 r.


W Imię Pana Amen Na pamiątkę (dla) przyszłych spisuje się wydarzenia minione, ponieważ te, które dokonują się w czasie, nikną wraz z czasem, jeżeli nie utrwalą ich świadkowie, albo nie umocni pamięć. Niech będzie wiadome tym wszystkim wiernym obecnie żyjącym i przyszłym, którzy ujrzą niniejszy dokument, że my Mściwoj, z Bożej łaski książę Pomorza, pierworodny (syn) znakomitego księcia, świętej pamięci Świętopełka, za zgodą i wolą pana i władcy, znakomitego księcia całej Wielkopolski Przemysława, który wtedy był przy tym obecny, zatwierdziliśmy nasze poprzednie nadania na zbawienie dusz naszych rodziców i naszej (duszy) na rzecz pana opata i braci klasztoru Św. Piotra, apostoła w Białymboku oraz kościoła zakonu norbertanek w Słupsku.

Nadania te obejmują: kościół św. Piotra, kaplicę grodową Marii Panny (w Słupsku) i kościół św. Stanisława w Gardnie (Wielkiej), wraz ze wszystkimi dziesięcinami i dochodami, które (te kościoły) od dawna posiadały i obecnie posiadają. Ponadto potwierdzamy, że nadaliśmy poniżej zapisane włości, położone w kasztelanii słupskiej, pospolicie zwane: Biatkowo (wieś zaginiona), Ryczewo, Redzikowo, Sidzino, Wiklino, Widzino, Niewierowo z jazem, Gołęcino i Mislinewo (wieś zaginiona) wraz z ich granicami od dawna ustalonymi, tak jak rozciągają się wzdłuż i wszerz, ze wszystkimi pożytkami, jakie obecnie znajdują się w nich albo później mogą się znaleźć lub, jakie teraz są widoczne albo uwidocznią się w przyszłości, z polami uprawnymi i nieuprawnymi, z łąkami, pastwiskami, lasami, gajami, wodami, rzekami, strumykami, młynami, stawami, łowiskami, bagnami, borami, barciami, z polowaniami na wszelkie zwierzęta lub bobry; także wszelki rodzaj metali: rudy żelaza, miedzi czy też źródła bądź żyły solne i cokolwiek znajduje się w ziemi lub ponad ziemią albo w wodach prawem dziedziczonym na wieczne posiadanie (nadaliśmy). W związku z tym (obecnie) uwalniamy mieszkańców wyżej wymienionych wsi od podatków lub opłat, wynikających z prawa polskiego względnie niemieckiego, które ich obecnie obowiązują lub, które mogłyby powstać w przyszłości. Znosimy, więc następujące ciężary na rzecz grodu słupskiego: Opole, przewód, opłatę wołu i krowy, garniec miodu, (daninę) pszennej mąki, narzaz, stróże, powóz, podworowe, mostne, opłatę zboża, poradlne od tego, co zowią stanownik albo stróżewy (to samo, co stan) (...) i dalej uwalniamy ich od udziału w wyprawie wojennej z tym wyjątkiem, że gdyby nieprzyjaciele usiłowali wtargnąć do ziemi, to powinni biec razem z innymi naszymi ludźmi ku jej obronie i umacniać gród słupski, jeśli to będzie konieczne.

Zaznaczamy również, że (mieszkańcy wspomnianych wsi) nie muszą odpowiadać przed żadnym sędzią, wojewodą czy kasztelanem i że nie mogą być przez kogokolwiek powoływani do grodu - podlegają oni jedynie urzędnikom klasztoru, względnie, gdy zostali wezwani przed nasze oblicze pismem z naszą pieczęcią. Stwierdzamy, że nadaliśmy całe sądownictwo w sprawach głównych i pospolitych, z następującymi postanowieniami: jeżeli przez kogoś spośród poddanych klasztoru popełnione będzie zabójstwo, poddani (z całego opola), oraz ich dziedzice, przyjmą na siebie opłatę grzywny po wieczne czasy - jeżeli jednak sprawca będzie obcy (w obrębie ich opola) lub któryś z nich na obcym terenie, grzywna będzie płatna po połowie (przez rodzinne opole zabójcy i przez opole, w którym zbrodni dokonano). Przyzwalamy również, aby (sędziowie klasztoru) wymierzali sprawiedliwość przy pomocy: żelaza, pojedynku, który kij nazywają i próby wody. Uwalniamy, więc owe włości wraz z ich mieszkańcami od wszystkich rodzajów robocizny i powinności bez względu na ich nazwę.

Ponadto stwierdzamy, że nadaliśmy klasztorowi prawo do łowienia ryb trzema niewodami, jednym w jeziorze Gardno, a dwoma w jeziorze Łebsko, z uwolnieniem odłowu od daniny.

Aby zaś ta nasza darowizna była utrzymana wiecznie i bez, dajemy niniejsze pismo wzmocnione naszą pieczęcią i pieczęcią księcia wielkopolskiego (Przemysława II). Dodatkowo darowujemy (klasztorowi) młyn położony między kościołem Św. Mikołaja (w Słupsku), a Biatkowem, ze wszystkimi jego pożytkami i dochodami.

Świadkami zaś tych czynności są: komes Święcą, wojewoda słupski, Wawrzyniec (Święcą), kasztelan słupski, Czesław wojski, Pomórz podstoli, Paweł podczaszy i inni wielce wiarygodni.


Dane w dniu św. Bartłomieja apostoła (24 VIII) roku Pańskiego dwóchsetnego osiemdziesiątego ósmego.

 
 
 
Szukaj
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego