Potwierdzenie relokacji z 1313 r. - Strona prywatna Marzeny i Czarka

Idź do spisu treści

Menu główne:

Potwierdzenie relokacji z 1313 r.

Turystyka > SŁUPSK > Schowek

Potwierdzenie relokacji Słupska z 1313 r.


W imię Pana, amen. Aby działania ludzkie z upływem czasu nie uległy zapomnieniu zwykle zawierza się je, przezornie i rzetelnie, pamięci przyszłych pokoleń jako świadectwa prawych ludzi i dokumenty.

Dlatego my, Waldemar i Jan, z Bożej łaski margrabiowie z Brandenburgii i Łużyc, wszystkim wiernym w Chrystusie, którzy niniejsze pismo oglądać będą czy też usłyszą (o nim), chcemy, ażeby było wiadomo, że skoro tylko my i nasi przodkowie miasto Słupsk zacnym mężom Detbernowi z Sierakowe i Janowi, jego synowi, a także Janowi z Darżewa, w celu zarządzania przekazaliśmy, wtedy temu miastu i mieszczanom, czyli obywatelom tamże przebywającym, wszystkim, tak obecnym jak przyszłym, daliśmy niżej spisane darowizny ogólne i pojedyncze zwane szczegółowymi, z całym sądem, sądownictwem, użytkowaniem, z pełną i całkowitą własnością, również z wolnością, aby na wieczne czasy bezpiecznie posiadali, które to teraz, jak i wtedy przekazaliśmy, (przekazujemy) w tym dokumencie do zatwierdzenia, aby je odnowić.

Najpierw, więc dwieście łanów, z których sto przeznaczy się na uprawę roli, pięćdziesiąt na grunty zwane powszechnie wordelant i pięćdziesiąt na lasy i pastwiska daliśmy samemu miastu. Podobnie daliśmy jego obywatelom sześćdziesiąt łanów położonych wzdłuż rzeki Słupi w lesie Łosino dla wyrębu drewna zwanego powszechnie heynholt i czterdzieści łanów szczególnie na budulec i pastwiska gdziekolwiek sami obywatele będą mogli je nabyć poprzez kupno. Te mianowicie łany w liczbie trzystu wspomnianemu miastu i jego obywatelom z wszelkim sądem, sądownictwem, użytkowaniem, pełną i całkowitą wolnością i własnością daliśmy, aby mieli na wieki, jak zostało wyżej przedstawione.

Zezwoliliśmy ponadto wymienionym obywatelom, aby we wspomnianym mieście i w poszczególnych własnościach tego miasta mieli prawo lubeckie, na podstawie, którego to prawa ci sami obywatele wraz z wójtem wszelkie jakiekolwiek występki i sprawy sądowe będą rozstrzygali.

Oprócz tego daliśmy temu miastu i jego obywatelom rzekę Słupię, nazwaną tak od nazwy miasta. Po obu (jej) brzegach, wyżej i niżej, całkowicie nigdy żaden człowiek poprzez młyny czy też zapory zwane powszechnie were nie może czynić przeszkód, ani też żaden jaz, który mógłby zaszkodzić miastu, nie może być zbudowany.

Podobnie po jednej i drugiej stronie wspomnianej rzeki Słupi nad ziemią, od samego miasta Słupska aż do słonego morza (Bałtyku) daliśmy i dajemy wolne przejście, które powszechnie nazywa się een treyleganc, szerokie mianowicie na pięć drągów czy prętów mierniczych, pod tym warunkiem jednak, że jeśli wyniknie jakiś spór albo kłótnia, tak, że przypadkiem wspomniani obywatele lub ich słudzy będą się sprzeczać nad tym przejściem tę sprzeczkę wójt i mieszczanie wspomnianego miasta koniecznie rozstrzygną.

Ponadto darowaliśmy i darujemy wspomnianym obywatelom sześć łodzi zwanych berdige na wspomnianym słonym morzu, aby mieli do połowów i na każdy inny użytek całkiem wolno. Aby zaś nie mogła w przyszłości powstać jakakolwiek wątpliwość, co do tej darowizny uczynionej przez nas zgodnie z prawem, sporządzony powyżej dokument zwieńczyliśmy naszą pieczęcią dla nadania mocy, na którym także my, wymieniony margrabia Jan, nie będziemy odwlekać przyłożenia naszej pieczęci, kiedy osiągniemy tak zwany wiek sprawny.

Świadkami tego faktu są nasi zaufani Droyseko, Ludol z Wedlów, Egbert Romel, Piotr z Nowego, rycerze, Slotheko, protonotariusz naszej kurii wraz z wieloma innymi godnymi wiary.

Działo się i dano w Spandau, w roku Pańskim 1313, w dniu Oczyszczenia Błogosławionej Marii (2 luty).

 
 
 
Szukaj
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego