Kościół św. Ducha w Szczecinie-Zdrojach. - Strona prywatna Marzeny i Czarka

Idź do spisu treści

Menu główne:

Kościół św. Ducha w Szczecinie-Zdrojach.

Turystyka > SZCZECIN > Schowek

Historia kościoła.

W 1859 roku w Szczecinie-Zdrojach (niem. Finkenwalde) zawiązała się Gmina Protestancka, a w 1883 roku podjęto decyzję o budowie kościoła ewangelickiego. Po zebraniu funduszy zlecono wykonanie projektu królewskiemu budowniczemu Mannsdorfowi. Budowę rozpoczęto w kwietniu 1892 roku, prace budowlane prowadził mistrz ze Szczecina, głównym muratorem był Luttke z Dąbia. Budowę ukończono w 1893 roku. 10 września 1893 r. pastor D. Poetter dokonał poświęcenia nowego kościoła.
W czasie II wojny światowej w kościele znajdował się magazyn mebli. W czasie walk wyzwoleńczych kościół ocalał w nienajgorszym stanie. Jedynie strzelista wieża runęła, pozostawiając strzępy połamanych murów do wysokości 22 m. Mury kościelne otrzymały kilkanaście pocisków artyleryjskich. Więźba dachowa była częściowo uszkodzona i pokryta resztkami dachówek. Zupełnemu zniszczeniu uległy przedwojenne witraże oraz spadły wszystkie tynki. Ku zaskoczeniu wiernych ocalały piękne organy.


Pokaż Kościoły Szczecina na większej mapie

Od 1945 roku jest to kościół rzymsko-katolicki. Zamarłe życie religijne rozbudził w Zdrojach ks. Kazimierz Świetliński ze Zgromadzenia Księży Chrystusowców, mianowany w 1946 roku proboszczem parafii w Dąbiu. On też przeprowadził prowizoryczne nakrycie zniszczonego kościoła protestanckiego. Sytuacja religijna w Zdrojach w 1947 roku zmieniła się radykalnie. Ks. Kazimierz przeprowadził się do Dąbia, a pozostawiony bez opieki i dozoru kościół opustoszał i stał się terenem działalności dla złodziei i tzw. szabrowników. Z plebani pozabierano wszystkie meble i całe urządzenia domowe, nie oszczędzono ram okiennych, drzwi, urządzeń sanitarnych. Z samego zaś kościoła nieznani sprawcy wywieźli wszystkie metalowe piszczałki organowe i urządzenia napędowe z motorem włącznie. Wartościowy instrument kościelny, który przetrwał czas wojny przesiał istnieć. Zarazem z kościoła zniknęły piękne duże dywany i kokosowe chodniki. Pozostał jedynie nagi ołtarz i ławki.
W styczniu 1950 r. na usilne prośby kilku kobiet, zapewniających, że
kościół w Zdrojach jest oczyszczony z gruzu i przygotowany do nabożeństw, odpowiedział - raczej z ciekawości - ks. Klemens Wnuk, sprawujący zastępczo funkcję proboszcza w Dąbiu. Przyjechał do Zdrojów i odprawił Mszę św. w Uroczystość Świętej Rodziny, tj. 8 stycznia 1950 roku. W kościele nie było jeszcze szyb. Przez otwory w dachu przeciekał deszcz ze śniegiem, tworząc w kościele kałuże. W ciągu dwóch tygodni oszklono cały kościół. Szkło podarował parafianin p. Witold Jeżewski. Odtąd w każdą niedzielę odprawiała się Msza św. W marcu 1950 roku po uzupełnieniu więźby dachowej przełożono dachówkę. W kwietniu zaś odświeżono całkowicie wnętrze kościoła uzupełniając tynki. Późną jesienią przeprowadzono remont wieży kościelnej. Zerwano postrzępione zwisy murów, uzupełniono te mury i nakryto czterospadowym dachem namiotowym zakończonym żelaznym krzyżem. Uruchomiono zarazem drugi dzwon.
Jesienią 1952 roku, przez wrzesień i październik przebudowano ołtarz główny, podnosząc go i przedłużając mensę. Postawiono również ołtarz boczny M. B. Ostrobramskiej. Uzupełniono w kościele wszystkie tynki, dokonano reperacji drewnianego sklepienia i cały kościół. Sklepienie, dotąd ciemne, wymalowano na biało, co wniosło dużo światła do świątyni i znacznie ją ożywiło. Na ścianie w prezbiterium malarz odtworzył symbole siedmiu sakramentów św. Nad chrzcielnicą zaś przedstawił chrzest Pana Jezusa w Jordanie z rąk św. Jana Chrzciciela. Z okazji remontu wnętrza kościół otrzymał nowe oświetlenie.

Architektura budynku.

Kościół wzniesiony z cegły jest niewielką, orientowaną, neogotycką budowlą z jedną wieżą. Kościół o powierzchni użytkowej 380 m2, może pomieścić około 1000 osób. Usytuowany jest w centrum osady na lekkim wzniesieniu terenu przy ulicy Młodzieży Polskiej. Wokół działka prostokątna ogrodzona metalowym płotem. Budowla ta jest założona na planie wydłużonego prostokąta, z prostokątnym prezbiterium i kwadratową w rzucie wieżą przy elewacji zachodniej. Prostokątne kruchty są przy wschodniej i południowej stronie prezbiterium. Bryła jest mocno rozczłonkowana i przysadzista.
Nawa główna przykryta jest półkolebowym, drewnianym sklepieniem, którego boczne, proste części podparte są drewnianym
i belkami w formie ażurowych konsol. Jest ona przykryta dachem dwuspadowym z trójkątnym szczytem od wschodniej strony. Więźba dachowa drewniana, wieszarowo-rozporowa. Dach przykryty dachówką karpiówką. W oknach ceglane laski i witraże. Wnętrze nawy głównej korpusu otwarte jest do prezbiterium szeroką ostrołukową arkadą.
Elewacje korpusu
budowli rozwiązane identycznie. Dzieli je rytm sześciu, jednouskokowych przypór i trzech ostrołukowatych, szerokich okien trójdzielnych umieszczonych w części centralnej. Elewacje są zwieńczone konsolowym gzymsem. Trzy ostrołukowe, ustawiono schodkowe okna znajdują się w szczycie. Jedno ostrołukowe okno jest w elewacji płónocnej. Elewacje krucht podzielone są niewielkimi, odcinkowo zamkniętymi oknami. Poziom drugiej kondygnacji jest bez-okienny.
W czasie II wojny światowej wieża uległa częściowemu zawaleniu podczas ostrzału artyleryjskiego, po wojnie została odbudowana. Wnętrze kruchty podwieżowej przykryte jest sklepieniem krzyżowym z tondem po środku sklepienia. Wejście do nawy głównej o profilowanych jednym półwałkiem i klęską ościeża, szeroko rozglifione. Stolarka drzwi deskowa, dwu i jedno skrzydłowa z okuciami. Na osi zachodniej fasady wieży znajduje się ostrołukowy portal z odcinkowo zamkniętym wejściem. Ciekawie podzielono elewacje górnej kondygnacji wieży. W narożach, ujęte płaskimi lizenami, pomiędzy którymi są po dwa ostrołukowe okna, zaś cztery małe prostokątne okienka pod nimi. Wieża była pierwotnie zwieńczona wysmukłym stożkowym hełmem z czterema trójkątnymi s
terczynami.

Wyposażenie wnętrza.

Wyposażenie świątyni jest bardzo skromne. Z historycznego wyposażenia zachowały się: neogotycki prospekt organowy z II połowy XIX w., czynne dziesięciogłosowe organy - Grüneberg nr 60 - z 1862 r. oraz dwa świeczniki wiszące w formie koron z początku XX w.

Ciekawostki.

W 1934 roku w Szczecinie-Zdrojach utworzono Seminarium Pastorów Kościoła Wyznającego (Bekennende Kirche) - ruchu antyhitlerowskiego wewnątrz Kościoła odrzucającego kult Führera - którego kierownikiem był wybitny niemiecki teolog i działacz religijny Dietrich Bonhöffer. Był to człowiek niezwykłej odwagi, poczucia godności i odpowiedzialności. 31 stycznia 1933 roku, w dzień po dojściu Hitlera do władzy, wygłasza w niemieckim radiu wykład pt. „Przemiany w pojęciu führer’a” – będący mową przeciwko Hitlerowi. W czasie emisji wykład zostaje przerwany przez tajną policję III Rzeszy. Dietrich broni pastorów pochodzenia żydowskiego, którym rasistowskie prawo zakazało pełnienia funkcji. Od grudnia 1935 roku Seminarium pracuje nielegalnie, ponieważ ze strony państwa zakazano Kościołowi Wyznającemu kształcić swoich następców. Wykłady i dyskusje w dużym stopniu o charakterze antynazistowskim spowodowały, że działalność Seminarium zakazano zarządzeniem Himmlera z 29 sierpnia 1937 roku. Nielegalne spotkania odbywały się jeszcze do 1940 roku w Koszalinie i Słonowicach k/Sławna.
5 kwietnia 1943 roku Bonhöffer zostaje aresztowany przez Gestapo i osadzony w więzieniu Wehrmachtu w Berlinie-Tegel. Oskarżono go o destrukcję w siłach zbrojnych. Po nieudanym zamachu na Adolfa Hitlera 20 lipca 1944 roku i wykryciu jego powiązań z zamachowcami przeniesiony został do więzienia Gestapo przy Prinz-Albrecht Strasse w Berlinie. Następnie przeniesiony do obozów koncentracyjnych: Buchenwald, Sachsenhausen, Regensburga i Flossenbürg. 9 kwietnia 1945 roku o świcie razem z kilkoma innymi spiskowcami, m.in. byłym szefem wywiadu wojskowego (Abwehry) admirałem Canarisem, zostaje powieszony w bestialski sposób na rzeźnickim haku, właśnie w obozie we Flossenbürgu.
W 1996 roku odbyło się polsko-niemieckie seminarium poświęcone działalności pastora-męczennika. Na pamiątkę męczeńskiej śmierci Bonhöffera we wrześniu 2002 roku przy ul. Jabłoniowej powstał plac Dietricha Bonhöffera. Na placu został postawiony krzyż, a wokół niego teren urządzili wspólnie uczniowie szkół ogrodniczych ze Szczecina Zdrojów oraz Hamburga.

 
 
 
Szukaj
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego